moje zwiedzanie Krakowa

Ostatnia moja wycieczka do Krakowa okazała się wspaniałą przygodą połączoną z ogromną ilością nowych, nie znanych wcześniej wiadomości. Moją trasę zwiedzania tego pięknego miasta zaczęłam od Kazimierza, miejsca gdzie przenikały się niegdyś kultury żydowskie i chrześcijańskie. Alternatywne kawiarnie i puby w tym miejscu to coś niezwykłego, niepowtarzalnego, coś co każdy musi zobaczyć. Nie sposób było pominąć takich obiektów na krakowskim Kazimierzu jak Synagogi oraz kościoły. Kolejnym etapem mojego zwiedzania była droga od placu Matejki do samego wzgórza wawelskiego. Jest to oczywiście obowiązkowa trasa dlatego nie wyobrażałam sobie aby nie być w takich miejscach jak: Bazylikę św. Floriana, rynek główny z Sukiennicami, Bazylikę Mariacką, kościoły Dominikanów oraz oczywiście zamek królewski na Wawelu. Nie sposób było pominąć niezwykłego elementu w tej całej podróży pieszej po Krakowie, napicia się kawy na rynku. Spokojne poobserwowanie ludzi gdzieś pędzących przy uroku miasta, sukiennic, pań sprzedających kwiaty i dorożkach to wspaniałe przeżycie. Po całodniowym zwiedzaniu oraz zachwycaniu urokami miasta nie sposób było nie zjeść nic. Wstąpiliśmy do eldorado Kraków, jadłam tam wspaniałą pizzę godną Krakowa.